Europa, Polska

Tatry – to musisz wiedzieć przed wyjazdem w polskie góry

Wyjazd w Tatry do tej pory kojarzył mi się tylko z niesamowitym wysiłkiem i zbolałymi mięśniami. Ale w tym roku postanowiłam pojechać tam sama. Efekt? Zakochałam się w polskich Tatrach! (I wyjazdach solo 😉 )

Z początku miał powstać tylko jeden wpis o tym kierunku, ale jak zebrałam wszystko, co chciałabym Wam przekazać, to trochę tego było, więc postanowiłam podzielić to na dwie części 😉

W tym artykule znajdziecie najważniejsze informacje dotyczące wyjazdu w polskie Tatry, a w tym wpisie znajdziecie dokładny opis wszystkich polecanych przeze mnie tras 🙂

Czy można jechać w Tatry bez samochodu?

Jak najbardziej! A w niektórych przypadkach jest to nawet wygodniejsze i tańsze. Szczególnie przy obecnych cenach paliwa 😛

Do Zakopanego możecie dojechać licznymi busami lub pociągiem. A potem ewentualnie przesiąść się do lokalnego autobusu. Na miejscu też bez problemu poradzicie sobie bez samochodu, ponieważ wszystkie tatrzańskie szlaki zaczynają się w miejscach, do których bez problemu dojedziecie autobusami.

A jakie są zalety i wady podróżowania autobusami?

Przede wszystkim nie musicie prowadzić auta, a co ważniejsze, parkować go, co w środku sezonu często może okazać się nie lada wyzwaniem, bo parkingi przy szlakach nie zawsze są duże. W przypadku parkingu przy Morskim Oku musicie z wyprzedzeniem wykupić bilet parkingowy na stronie Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Dodatkowo podróżując autobusem nie musicie schodzić do tego samego miejsca, w którym zaczynaliście trekking. Ale musicie mieć na uwadze, że autobusy kursują tylko w określonych godzinach. Najczęściej jest to 6-21, ale dokładne informacje znajdziecie na przystankach autobusowych.

Ceny wszystkich autobusów są zależne tylko od trasy, a nie przewoźnika, więc nie musicie się martwić, że przepłacicie 🙂 Pamiętajcie tylko, że za autobus można zapłacić tylko w gotówce.

Gdzie najlepiej nocować?

Wybór zależy przede wszystkim od tego, jak i gdzie planujecie się poruszać. Jeżeli podróżujecie autem, najtaniej będzie nocować poza lub na obrzeżach Zakopanego.

Moim zdaniem najciekawsze szlaki zaczynają się w Kuźnicach i Palenicy Białczańskiej (przy drodze na Morskie Oko), więc rozważcie nocleg pomiędzy Zakopanem, a Łysą Polaną.

A jeżeli podróżujecie bez samochodu, polecam nocować w Zakopanem, skąd odjeżdżają autobusy w stronę wszystkich szlaków. Polecam hostel Top Hostel, który znajduje się na samym środku Krupówek. Hostel posiada wspólną, w pełni wyposażoną kuchnię, więc dzięki czemu możecie oszczędzić na obiadach na mieście 😉

Co warto spakować na podróż w góry?

Chyba wreszcie liczne apele w telewizji i Internecie dotyczące bezpieczeństwa przyniosły skutek, bo poza drogą na Morskie Oko, na szlakach nie widziałam żadnych osób w klapkach czy nawet sandałach.

A co w takim razie warto spakować do walizki jeżeli wybieracie się w góry?

Najważniejsze to oczywiście wygodne buty. Najlepiej górskie, za kostkę i o rozmiar większe niż normalnie nosicie. Podczas marszu stopy mają tendencję do puchnięcia, co przy za małych butach może skutkować późniejszymi otarciami i siniakami.

Wygodne ubrania, najlepiej z naturalnych materiałów, dopasowane do prognoz pogody. Pamiętajcie też, że polskie lato zmienne jest, więc lepiej być przygotowanym na różne temperatury oraz zabrać kurtkę przeciwdeszczową 😉

Nakrycie głowy – najlepiej z takiego materiału, żeby nie tylko chroniło od słońca, ale też pozwalało skórze oddychać. Poliestrowe czapki lepiej zostawcie w domu 😉

Warto też nie zapomnieć o okularach przeciwsłonecznych, najlepiej z filtrem UV 400, który pochłania 99% promieni UVA i UVB.

Kijki trekkingowe, które może nie są konieczne, ale dla mnie były całkowitym game changer’em. Wspomagałam się nimi zarówno podchodząc do góry, jak i schodząc w dół. A szczególnie przydatne okazały się na stromych trasach.

Wierzcie lub nie, ale w Polsce też można się spalić, szczególnie w górach. Więc jeżeli nie chcecie przypominać krewetki, a w nocy marzyć o okładach z zimnego jogurtu, to krem z filtrem zdecydowanie powinien znaleźć się w Waszym plecaku 😉 Ja najbardziej polecam filtry mineralne, które są nie tylko zdrowsze dla środowiska, ale też dużo bardziej trwałe.

Nie powinniście też zapomnieć o podstawowej apteczce. Przede wszystkim warto wyposażyć ją w plastry i środek do dezynfekcji ran, które mogą się przydać zarówno na skaleczenia jak i obtarcia od butów. Oprócz tego możecie zabrać środek przeciwbólowy, aspirynę/gripex na wypadek przeziębienia oraz maść na stłuczenia i ból mięśni.

A co oprócz tego zapakować do plecaka podczas wycieczki?

Oczywiście wodę lub elektrolity. Jeśli wolicie podczas wyprawy pić tylko wodę, to warto zabrać butelkę z filtrem, żeby w razie czego uzupełnić wodę w schronisku lub w ekstremalnej sytuacji w strumyku. Oprócz tego zaopatrzcie się w wysokokaloryczne przekąski. Szczególnie jeżeli podróżujecie budżetowo, bo niestety ceny w schroniskach potrafią wprawić w osłupienie.

Co oznaczają kolory szlaków w Tatrach

Kto chociaż raz miał na nogach narty lub snowboard pewnie wie, że kolory tras oznaczają ich trudność. I o ile zielone trasy to zwykle łatwe i płaskie odcinki, to na czarne lepiej nie wybierać się, jeżeli dopiero zaczynacie swoją przygodę ze sportami zimowymi.

Ale czy te same zasady tyczą się szlaków pieszych w górach? No więc odpowiedź brzmi nie. Kolory nie oznaczają trudności, więc tu nie musicie obawiać się czarnych tras 😉

Co w takim razie oznaczają poszczególne kolory?

Szlak czerwony, a następnie niebieski oznaczają najważniejsze i najdłuższe szlaki. Czarne szlaki to zazwyczaj krótkie szlaki łączące inne, dłuższe drogi. A kolory żółty i zielony oznaczają szlaki łącznikowe i dojściowe.

Natomiast trzeba wziąć również pod uwagę to, że te zasady nie zawsze są przestrzegane w Tatrach. Istnieją liczne wyjątki, między innymi dlatego, że najważniejsza reguła stwierdza, że dwa szlaki jednego koloru nigdy nie mogą się przecinać.

A już wkrótce pokażę Wam, jakie trasy polecam 🙂

– O MNIE –

Travel Fairy

Hej! Jestem Weronika i serdecznie witam Cię w moim miejscu w Internecie.

Moja miłość do podróżowania nie zaczęła się od dramatycznego rzucenia papierami w pracy, a raczej kiełkowała przez całe życie. Większość wyjazdów organizuję samodzielnie, a podczas podróży staram się jak najlepiej poznać kulturę odwiedzanego kraju i uchwycić jak najwięcej w obiektywie aparatu.

Na tym blogu będę dzielić się z Tobą moimi podróżami, poradami i inspiracjami podróżniczymi oraz fotograficznymi.

Dowiedz się więcej


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *