Czy kraj, który jest mniejszy od Warszawy może zachwycić? I to jeszcze jak!
Ja na Maltę pojechałam zupełnie spontanicznie i bez żadnych oczekiwań. Poszukiwanie miejscówek robiłam na dwa dni przed wyjazdem i mimo tego, że już wtedy widziałam, że wygląda to całkiem nieźle, to rzeczywistość zwaliła mnie z nóg.
Malta jest cudowna i momentalnie trafiła na moją listę ulubionych państw. Z pewnością pomógł w tym też fakt, że my zwiedzałyśmy ją przed sezonem, więc na wyspie nie było jeszcze dzikich tłumów. Ale jestem pewna, że nawet w środku wakacji znajdziecie tu coś, co Was oczaruje. (Może najwyżej trzeba będzie wstawać trochę wcześniej, żeby uniknąć największych tłumów 😛 )
Pomocnik zwiedzania – interaktywna mapa Google
Osoby, które czytały już przewodnik po Gozo wiedzą, że aby jeszcze bardziej ułatwić Wam zwiedzanie, przygotowałam interaktywną mapę atrakcji i przydatnych punktów na Malcie i Gozo. Mapę możecie zapisać na swoim koncie Google i otworzyć w dowolnym momencie. Jest to ta sama mapa, co w artykule o Gozo, więc jeżeli już ją pobraliście to nie musicie tego robić ponownie 😉
Specjalnie dla Was przygotowałam też krótki poradnik, jak korzystać z zapisanych map. Pokaż mi ten poradnik 🙂
A teraz zapraszam na subiektywny przegląd najpiękniejszych miejsc na Malcie. I pamiętajcie, że my na Malcie byłyśmy na wiosnę, więc być może na mojej liście brakuje kilku miejsc do plażowania, ale zapewniam, że coś się znajdzie 😉
TOP 10 miejscówek na Malcie
1. Rabat i Mdina
Średniowieczna Mdina, to miasteczko, które kompletnie mnie oczarowało. Jest ono zdecydowanie najpiękniejsze ze wszystkich miast, które widziałam na Malcie, także jak dla mnie, to obowiązkowy punkt podczas zwiedzania wyspy. Warto również wspomnieć, że jest to też pierwsza stolica Malty.
Ale w takim razie co to ten Rabat? No więc wybierając się na zwiedzanie Mdiny, dostajemy dwa miasteczka w cenie jednego 😉
Rabat jest miasteczkiem przyległym do Mdiny, znajdującym się poza jej murami obronnymi. Ale nie zawsze tak było. Jeszcze na początku naszej ery, połowa Rabatu była częścią rzymskiego miasteczka Melita (ówczesnej Mdiny). Dopiero po roku 780, gdy wyspą władali Arabowie, zbudowali oni mury obronne i fosę wokół Mdiny i tak Rabat stał się przedmieściami ówczesnej stolicy wyspy.
Ciekawostka: słowo rabat w języku arabskim oznacza właśnie przedmieścia 😉
A co warto zobaczyć będąc w Rabacie? Zdecydowanie najbardziej znanym i polecanym miejscem są Katakumby św. Pawła, gdzie możecie zwiedzić ponad 20 podziemnych grobowców. Wstęp do katakumb jest płatny i kosztuje 6€, ale zdecydowanie warto się tu wybrać. Oprócz grobowców, na terenie katakumb znajduje się małe muzeum oraz liczne pawilony edukacyjne, gdzie poznacie między innymi historię Rabatu oraz Mdiny.
A na dodatek znajdziecie tam bardzo fotogenicznego kaktusa 😀



Po drodze między katakumbami a Mdiną, warto zatrzymać się na chwilę na placu pod Bazyliką św. Pawła. Co ciekawe kościół został zbudowany nad grotą, w której według lokalnych podań, żył przez 3 miesiące święty Paweł (jeden z apostołów Jezusa).


Pamiętajcie też, że najlepszym sposobem na zwiedzanie miasteczka jest po prostu zgubienie się między jego uliczkami. Dzięki temu można znaleźć wiele ukrytych perełek 😉



No dobra, Rabat już obejrzany, więc można pokonać fosę i kierować się w stronę Mdiny.
Pierwszą osadę w tym miejscu założyli już Fenicjanie, około 700 roku p.n.e. Następnie w mieście przebywali gubernatorzy Cesarstwa Rzymskiego, a potem właśnie Arabowie, którzy w dużej mierze przyczynili się do obecnego wyglądu miasta – otoczyli je fosą i grubymi murami obronnymi. Na koniec XI wieku Mdina wpadła w ręce Normanów, którzy również mieli spory wpływ na obecny wygląd miasta.
Poza drobnymi wyjątkami, obowiązuje tu zakaz ruchu samochodowego, tak więc pomijając turystów, w miasteczku panuje cicha i spokojna atmosfera. Głównym punktem miasta jest Kościół św. Pawła, a także bramy miejskie i mury, z których roztacza się widok na całą okolicę. Warto też po prostu przejść się między budynkami, bo tutejsze uliczki są bardzo urokliwe.
I nie możecie też zapomnieć o wizycie przy słynnych niebieskich drzwiach, czyli najpopularniejszej miejscówce do zdjęć 😉






2. Blue Grotto
Blue Grotto, czyli Błękitna Grota jest jednym z najbardziej ikonicznych miejsc na Malcie. I nie ma co się dziwić, bo miejsce jest absolutnie cudowne. Niezwykły skalny łuk, towarzyszące mu klify, wpadające do krystalicznie czystej, lazurowej wody i wybrzeże porośnięte agawami. Bajka!
Punkt widokowy jest oczywiście darmowy. Można do niego dojechać zarówno samochodem, jak i autobusem – przystanek znajduje się przy samym punkcie.
Dostęp do groty znajduje się tylko od strony morza, ale jak macie czas i chęci, możecie wybrać się na krótki rejs łódką. Podczas rejsu zobaczycie słynną Blue Grotto, ale też inne, mniejsze jaskinie. Jeżeli się zdecydujecie, musicie dostać sie do miejscowości Wied Iż-Żurrieq (około 10 minut pieszo lub 2 minuty samochodem od punktu widokowego), z której odpływają łodzie. Rejs trwa około 25 min i kosztuje 8€ oraz 4€/dziecko do 10 r.ż.



3. Jaskinia Ghar Hasan
I pomyśleć, że prawie tu nie trafiłyśmy…
Wyszukując na Mapach Google tę jaskinię, możecie trafić na błędną lokalizację. Początkowo pojechałyśmy właśnie tam i nie znajdując żadnej drogi do jaskini prawie się poddałyśmy. Ale odpaliłam mapy i tryb Street View i zaczęłam szukać dobrego miejsca. I się udało!
Czy było warto krążyć? I to jeszcze jak! Sama jaskinia jest dość niewielka, ale prowadzi do niej super ścieżka wzdłuż klifu. Z góry zaś rozpościera się widok na maltańskie wybrzeże.
Wejście na teren klifu jest w większości ogrodzone, ale przy parkingu znajdziecie nieduży domek, przy którym nie ma płotu. Jeżeli podróżujecie autobusem, od najbliższego przystanku musicie przejść około 1,3km, ale dla tych widoków zdecydowanie warto 😉



4. Valetta – stolica Malty
Valetta jest niewątpliwie najbardziej turystycznym miejscem na całej Malcie. W końcu znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, więc dla wielu osób jest to niemal obowiązkowy punkt podczas wizyty na wyspie.
Więc może Was zaskoczę jak powiem, że pierwsze wrażenie Valetta zrobiła na mnie co najmniej słabe. Dużo ludzi, sklepów i w ogóle tak bez charakteru. Do Mdiny się nie umywała 😉
Dla usprawiedliwienia powiem, że dotarłyśmy do niej dość późno, bo w ciągu dnia pracowałyśmy i większość miasta była już zacieniona. Nie planowałyśmy też wizyty w żadnym z tutejszych muzeów. Dlatego też stwierdziłyśmy, że damy jej jeszcze jedną szansę i następnego dnia też do niej pojedziemy.
I co z tego wyszło? Odczarowałyśmy sobie miasto. Tym razem zamiast w głąb miasta, od razu uciekłyśmy w lewo, na mury obronne, gdzie poza nami nie było prawie nikogo. Tam też powstały poniższe piękne zdjęcia.
A na idealne zakończenie wyjazdu usiadłyśmy na promocyjnego drinka w ogródku restauracyjnym w Kantina Café – Wine i po prostu chłonęłyśmy miasto. Przyznam, że to też był strzał w dziesiątkę. Bardzo polecam miejscówkę, ma dobre drinki i wieczorną muzykę na żywo 🙂



I tak jak pisałam wcześniej, my zwiedzałyśmy miasto raczej widokowo, ale przechadzanie się po uliczkach i jedzenie lodów to nie jedyne co można tam robić. (Ale czy potrzeba czegoś więcej 😉 )
Valetta jest czasem nazywana „muzeum pod gołym niebem„. Na jej terenie znajdziecie ponad 300 różnych zabytków oraz wiele muzeów, więc miłośnicy historii z pewnością docenią to miejsce.



5. Wioska rybacka Marsaxlokk
Niebieski, żółty i czerwony. Te kolory dominują w Marsaxlokk, które jest niewielką wioską rybacką na wschodnim wybrzeżu Malty. Warto tu przyjechać, żeby przejść się wzdłuż portu, obejrzeć tradycyjne maltańskie łodzie rybackie, a nawet wybrać się na krótki rejs jedną z nich.
Rejs kosztuje 10€, trwa około 1h i moim zdaniem jest warty swojej ceny. Łódką płynie się wzdłuż wybrzeża, aż do naturalnego skalnego okna Hofriet Window. Po drodze możecie zobaczyć między innymi latarnię morską, panwie solne czy St. Peter’s Pool – naturalny morski basen.



6. Klify Dingli
Odwiedzając Mdinę, warto później wybrać się w stronę południowego wybrzeża, w kierunku klifów Dingli. Ciągnące się przez około 3km klify, osiągają wysokość aż 250 metrów. Można je podziwiać spacerując ścieżką lub z bardzo widokowej drogi Triq Panoramika.
P.S. Klify Dingli najlepiej połączyć właśnie ze zwiedzaniem Mdiny oraz wizytą przy Blue Grotto. Jest to bardzo dobry plan, szczególnie jeżeli podróżujecie bez samochodu, ponieważ wszystkie te miejsca łączy jeden autobus: linia 201.


7. Coral Lagoon
Jest to najbardziej wysunięty na północ punkt na Malcie i cudowna zatoczka z piękną lazurową wodą. W Coral Lagoon znajdziecie kamienną plażę z betonowym pomostem i wejściem do morza, nieduże klify oraz otwartą jaskinię z naturalnym basenem, do którego możecie wpłynąć od strony morza.
Jeżeli podróżujecie samochodem, możecie dojechać aż do samej zatoki, natomiast jeżeli przemieszczacie się komunikacją publiczną, musicie liczyć się z ok. 2,5km spacerem od najbliższego przystanku. Na szczęście wędrówkę będą umilać piękne klify i klimatyczne kempingi schowane między drzewami.



8. Wioska Popeye’a
Wioska to pozostałość po planie zdjęciowym filmu Popeye z 1980 roku. Po zakończonych zdjęciach scenografia nie została rozebrana, a dziś w tym miejscu znajduje się rodzinny park rozrywki. Miejsce jest bardzo urokliwe, a najlepiej można je podziwiać z bezpłatnego punktu widokowego znajdującego się na przeciwko parku (Popeye’s Village Viewpoint).
Do parku i na punkt widokowy możecie dojechać samochodem lub autobusem linii 101, który kursuje dwa razy na godzinę.


9. Ogrody San Anton
W centralnym punkcie wyspy, w regionie Attard, znajdziecie pałac prezydencki i ogrody San Anton. Oprócz stada kaczek i kilku bardzo skocznych pawi, znajdziecie tu wiele gatunków roślin z całego świata. Jeżeli jesteście w okolicy, warto zatrzymać się tu na chwilę, przejść się lub po prostu przysiąść na ławce.



10. Panwie solne obok zatoki Marsaskala
Bardzo popularnym widokiem na wybrzeżu Malty oraz Gozo są właśnie takie kwadratowe baseniki wydrążone w skale. To właśnie panwie solne, czyli miejsca do produkcji soli morskiej. Jak to działa? Baseniki są okresowo wypełniane przez wodę morską, która następnie odparowuje, zostawiając po sobie pokłady soli. Niektóre z nich, tak jak te na Gozo, działają do dziś i nie można między nimi chodzić. Ale przy tych takiej informacji nie było 😉


Jak oszczędzić na biletach wstępu do maltańskich atrakcji?
Jeżeli podczas wizyty na Malcie planujecie wizytę w kilku muzeach, rozważcie zakup łączonego biletu, który pozwala sporo oszczędzić. Do wyboru macie bilet obejmujący wszystkie atrakcje na Malcie, atrakcje w Rabacie i Mdinie czy w Valettcie. Wszystkie dostępne opcje możecie zobaczyć pod tym linkiem.
Mam szczerą nadzieję, że mój przewodnik okaże się dla Was pomocny i dzięki niemu również pokochacie ten piękny kraj.
A tymczasem odsyłam Was jeszcze do wpisu z najlepszymi miejscami na siostrzanej wyspie Gozo, na którą również warto się wybrać podczas wyprawy na Maltę 😉 Kliknij tutaj, żeby przeczytać o Gozo

– O MNIE –

Hej! Jestem Weronika i serdecznie witam Cię w moim miejscu w Internecie.
Moja miłość do podróżowania nie zaczęła się od dramatycznego rzucenia papierami w pracy, a raczej kiełkowała przez całe życie. Większość wyjazdów organizuję samodzielnie, a podczas podróży staram się jak najlepiej poznać kulturę odwiedzanego kraju i uchwycić jak najwięcej w obiektywie aparatu.
Na tym blogu będę dzielić się z Tobą moimi podróżami, poradami i inspiracjami podróżniczymi oraz fotograficznymi.


