Europa, Malta

Gozo – czego nie możesz przegapić podczas pobytu na wyspie

Wąskie uliczki, żółte kamienice, kolorowe okiennice i milion pagórków. Tak do dziś kojarzy mi się Gozo. Lecąc na Maltę, nie miałam absolutnie żadnych oczekiwań co do wyjazdu. Kierunek wybrałam głównie ze względu na tanie bilety lotnicze i cieplejszy klimat.

Gdy dotarłyśmy na miejsce zostałyśmy kompletnie oczarowane. Zarówno przez miasteczka jak i naturę. Podobało nam się absolutnie wszystko! I dużą zasługę przypisuję również temu, że zwiedzanie zaczęłyśmy właśnie od Gozo, które było dużo bardziej klimatyczne niż Malta.

Można powiedzieć, że stopniowałyśmy sobie wrażenia, bo najbardziej turystyczną Valettę zobaczyłyśmy na końcu. I Wam również polecam taki kierunek zwiedzania 🙂

Pomocnik zwiedzania – interaktywna mapa Google

Aby jeszcze bardziej ułatwić Wam zwiedzanie, przygotowałam interaktywną mapę atrakcji i przydatnych punktów na Malcie i Gozo. Mapę możecie zapisać na swoim koncie Google i otworzyć w dowolnym momencie.

Specjalnie dla Was przygotowałam też krótki poradnik, jak korzystać z zapisanych map. Pokaż mi ten poradnik 🙂

A teraz zapraszam na przegląd najciekawszych miejscówek na Gozo. Oczywiście ranking jest moją subiektywną oceną, na którą pewnie wpłynął też okres, w którym odwiedziłyśmy wyspę – wiosną, przed głównym sezonem.

Pewnie gdybym była tam w okresie letnim, do rankingu doszłoby jeszcze kilka miejscówek do plażowania 😉

TOP 10 atrakcji na Gozo

1. Victoria (Rabat) – stolica Gozo

Będąc na Gozo, warto chociaż na chwilę odwiedzić stolicę wyspy, czyli miasteczko Victoria. Miasto znane jest również pod nazwą Rabat, która została ustanowiona w okresie, w którym na wyspie panowali Arabowie. Pod koniec XIX wieku, z okazji 60 lecia panowania królowej Wiktorii zmieniono nazwę na jej cześć.

Victoria jest największym miastem na Gozo i dogodną bazą noclegową, ponieważ znajduje się w centralnym punkcie wyspy. Większość autobusów odjeżdża właśnie stąd, więc jeżeli podróżujecie bez samochodu, a planujecie sporo zwiedzać, warto wziąć pod uwagę nocleg w Rabacie.

2. Citadella w Victorii

Bez wątpienia największą atrakcją w Victorii jest górująca nad miastem Citadella, czyli małe miasteczko z cytadelą, otoczone murami obronnymi. Pierwsze wzmianki o budowlach w tym miejscu datowane są na epokę brązu, ale większość obecnych fortyfikacji została rozbudowana przez Rycerzy Joannitów.

Warto odwiedzić to miejsce nie tylko ze względu na wspaniałą architekturę: budowla zbudowana jest na skale i w niektórych miejscach widać jak płynnie skała przechodzi w kamienne cegły. Z cytadeli roztacza się też widok na prawie całe Gozo. Nic dziwnego, że w czasach XX wojny światowej, cytadela pełniła rolę punktu obserwacyjnego 😉

Wejście na teren cytadeli oraz prochowni jest bezpłatne. Bilety wstępu obowiązują jedynie do muzeów znajdujących się na terenie zabudowań. Wejście do każdego z muzeów kosztuje 3€/bilet normalny. Ale jeżeli planujecie zobaczyć więcej niż jedno, dużo bardziej opłacalne jest wykupienie pakietu na całą cytadelę, który kosztuje 5€/bilet normalny. Bilety możecie kupić online lub w kasie biletowej w Visitor Center.

Jak się tam dostać?

Cytadela znajduje się w samym centrum Victorii, więc w pobliżu znajdziecie wiele przystanków autobusowych. Natomiast jeżeli poruszacie się samochodem, to pod samym wejściem znajdziecie bezpłatny parking.

3. Dwejra Bay i Azure Window

Jeszcze do niedawna, w okolicy zatoki Dwejra znajdowała się jedna z największych atrakcji Gozo – Azure Window, czyli naturalny kamienny łuk. Jednakże porankiem Dnia Kobiet w 2017 roku, za sprawą wcześniejszych silnych sztormów, łuk runął do wody, nie pozostawiając po sobie żadnego śladu, poza zdjęciami na Google Maps.

A co teraz można tu zobaczyć? Fani historii mogą podziwiać jedną z wież zbudowanych przez kawalerów maltańskich – Dwejra Tower, a miłośnicy natury mogą przejść się do Fungus Rock (2 i 3 zdjęcie poniżej). Nawet mimo braku Azure Window, zatoczka jest piękna i zdecydowanie warta zobaczenia.

Jak się tam dostać?

Samochodem dotrzecie do samej zatoki. Na miejscu znajdziecie dwa bezpłatne parkingi. Dodatkowo bez problemu dotrzecie tu również komunikacją miejską. Przystanek autobusowy znajduje się przy samej zatoczce.

4. Panwie solne

Oglądając zdjęcia Gozo pewnie natrafiliście na charakterystyczne, różnokolorowe, kwadratowe baseniki. Są to właśnie panwie solne, czyli miejsca do produkcji soli morskiej. Jak to działa? Otóż baseniki są okresowo wypełniane przez wodę morską, która następnie odparowuje, zostawiając po sobie pokłady soli. W przypadku panwi obok zatoki Xwejni ten proces funkcjonuje do dziś, dlatego ważne jest, żeby przestrzegać znaków i nie chodzić między zbiornikami.

Prawda, że miejsce robi wrażenie? A wyobraźcie sobie je z perspektywy drona: wysoko w górze, kamera ustawiona prosto w dół, ukazująca geometryczne baseny i falujące morze. No bajka! Nic tylko wzbić się w powietrze i zrobić to wymarzone zdjęcie. Zapytacie więc, gdzie to moje idealne zdjęcie?

HA! Nie dla psa kiełbasa 😛 No więc widzicie ten delikatnie rozwiany włos na zdjęciach powyżej? Otóż wcale nie był on tak delikatnie rozwiany. Podczas naszej wizyty wiatr urywał głowę. No, ale co myślała moja głowa? Przecież na Zanzibarze też wiało, a dron jakoś przeżył. Tylko mi się wydaje, że tak mocno wieje…

No więc nie wydawało mi się, o nie. Ledwo zdążyłam wystartować, a już dostałam komunikat o silnym wietrze. Zrobiłam więc na szybko 3 zdjęcia i przymierzyłam się do powrotu. Ale mojego biednego malutkiego drona zaczęło zwiewać prosto do morza

Pozamiatane pomyślałam, ale nie tracąc nadziei puściłam się w szaleńczy pościg za dronem, w tym samym czasie próbując z całej siły skierować go nad ląd. Po kilku dramatycznych minutach, które w mojej głowie ciągnęły się jak godziny udało się! Moje maleństwo znalazło się nad lądem, udało mi się szybko wylądować i go zgarnąć.

Do dziś jestem pełna podziwu dla swojego ogarnięcia (i głupoty) w tamtym momencie i tego, że nie spanikowałam, tylko sprowadziłam go bezpiecznie na ziemię. Nauczyłam się też, że przy tak małym dronie (DJI mini) nie warto latać w sporym wietrze, szczególnie nad wodą 😛 No więc resztę wyjazdu dron spędził bezpiecznie w torbie w bagażniku, bo pogoda była niezmienna. Ale przynajmniej mam kolejny powód, żeby wrócić na Maltę i Gozo, bo całe wyspy aż się proszą, żeby uchwycić je z powietrza 😉

A jeżeli drona nie macie lub nie chcecie ryzykować jego utraty przez wiatr, to polecam wejść na szczyt jednej z górek, które znajdują się przy panwiach. Widok z góry na solanki jest dużo ciekawszy 🙂

Jak się tam dostać?

Było trochę dramatów, to teraz wracamy do kwestii praktycznych. Podobnie jak w przypadku większości miejsc na Gozo, również tu bez problemu dojedziecie zarówno samochodem jak i komunikacją publiczną. Jadąc autobusem kierujcie się na przystanek Xwejni.

5. Jaskinia Tal Mixta

Jedną z najciekawszych naturalnych atrakcji na Gozo jest jaskinia Tal Mixta, która tworzy wspaniałe naturalne okno. Ze względu na położenie, jest to też idealne miejsce na oglądanie zachodu słońca. My również chciałyśmy go tam podziwiać, ale widocznie natura miała inne plany, bo po całym dniu bez żadnej chmurki na niebie, chwilę przed zachodem zebrało się ich całkiem sporo. Ale i tak było pięknie!

Jak się tam dostać?

Do jaskini możecie dostać się na dwa sposoby: oficjalną i nieoficjalną drogą. Droga oficjalna to ta, którą wskazuje Google. Jest to też najszybsza droga jeżeli podróżujecie samochodem, ponieważ możecie dojechać prawie pod samą jaskinie. Trzeba jednak pamiętać, że ostatni fragment trasy idzie przez prywatną posesję. Jej właściciel udostępnia drogę dla zwiedzających, ale z szacunku dla niego, stosujcie się do zamieszczonych tam znaków.

Jeżeli podróżujecie bez samochodu, aby dostać się do jaskini tą drogą musicie wysiąść na przystanku autobusowym Qasab, a następnie przejść pieszo ok. 2 km.

Drugą opcją dotarcia do jaskini jest wejście do niej od zewnątrz, wchodząc pod górę od plaży Ramla (piaszczysta plaża, z pierwszego zdjęcia). Po prawej stronie jaskini znajdziecie około metrowy otwór, przez który można wyjść na zbocze 😉

6. Klify Ta’ Ċenċ

Te piękne białe klify osiągają aż 120 metrów wysokości i ciągną się przez kilka kilometrów południowego wybrzeża Gozo. U ich podnóża możecie podziwiać cudowne lazurowe zatoczki i białe kłębiące się fale.

Jak się tam dostać?

A wolicie szybką czy oficjalną drogę? 😉

Jeżeli macie ograniczony czas, możecie wybrać szybką drogę do krawędzi klifu, która prowadzi przez opuszczone pola. Wystarczy, że korzystając z map Google, skierujecie się na Picnic Area w pobliżu klifów.

Natomiast jeżeli wolicie oficjalny szlak, kierujcie się na zielony szlak pieszy na mapie. Zachęcam również do skorzystania z przygotowanej przeze mnie mapki, gdzie dokładnie zaznaczyłam oba punkty startowe.

7. Miasteczko Sannat

Tuż obok klifów Ta’ Ċenċ znajdziecie bardzo urokliwe miasteczko Sannat. Polecam zatrzymać się na chwilę przy głównym placu miejskim i przejść się wokół niego. Znajdziecie tu dużo miejsc na klimatyczne zdjęcia z kolorowymi drzwiami 😉

Jak się tam dostać?

Jadąc autobusem wysiadacie na samym placu, na przystanku Sannat. W okolicy placu bez problemu zaparkujecie też auto. Aby dotrzeć na plac, ustawcie nawigację na Sannat Parish Church.

8. Kościół Ta’ Pinu

Niedaleko zatoki Dwejra i dosłownie w środku pola wznosi się jeden z największych i najważniejszych kościołów na Gozo – bazylika Ta’Pinu. Została ona zbudowana w miejscu innego kościoła, który uległ wcześniej zniszczeniu.

Ze względu na swoją historię, miejsce w którym powstała świątynia, zostało okrzyknięte przez miejscowych jako miejsce cudów. Pierwszy cud miał nastąpić, kiedy to robotnicy rozpoczęli rozbiórkę ruin starego kościoła i już pierwszego dnia robotnik złamał rękę po wbiciu pierwszego kilofa w mur. Z tego powodu prace zostały wstrzymane, a ruiny nietknięte. W późniejszym czasie dwie osoby twierdziły, że przechodząc obok ruin słyszało głos. Lokalny biskup przypisał go Matce Boskiej Wniebowziętej, której to był poświęcony kościół. Od tamtej pory miejsce stało się celem pielgrzymek, co sprowokowało władze do budowy nowego kościoła.

Jak się tam dostać?

Pod samym kościołem znajduje się przystanek autobusowy, więc bez problemu dotrzecie tu komunikacją. A jeżeli podróżujecie autem, możecie zaparkować na przeciwko kościoła, na oficjalnym, bezpłatnym parkingu.

9. Wiatrak Ta’ Kola

Jeden z niewielu w pełni zachowanych młynów na Malcie i Gozo. Obecnie w środku znajduje się również muzeum, w którym możecie zobaczyć między innymi maszyny i narzędzia wykorzystywane kiedyś przez lokalną społeczność.

Bilet wstępu do wiatraka kosztuje 4€, ale nawet jeżeli nie planujecie do niego wchodzić, warto zobaczyć do z zewnątrz.

10. Świątynia Ġgantija

Ġgantija to jeden z wielu kompleksów świątyń megalitycznych, które możecie zobaczyć na Malcie i Gozo. Miejsce to szczególnie polecam fanom historii, bo przed przejściem do ruin, przechodzi się przez całkiem nieźle zrealizowane muzeum.

A jak wyglądają ruiny świątyni? Nie będę oszukiwać, jeżeli powiem, że na tej moment jest to sterta kamieni. Za to całkiem nieźle zachowana, jak na to, że stoi tu już prawie 6 tysięcy lat 😉 Świątynie megalityczne Ġgantija zaliczane są do najstarszych wolnostojących budowli na świecie i z tego względu trafiły one na Listę Światowego Dziedzictwa Unesco. I mimo tego, że nie mogę powiedzieć o siebie, że jestem wielką fanką historii, to i tak bardzo doceniam profesjonalizm, z jakim zostało stworzone to miejsce i nie żałuję przyjścia tutaj 🙂

Bilet wstępu kosztuje 8€.

Jak się tam dostać?

Do ruin dojedziecie zarówno samochodem jak i komunikacją miejską. Jeżeli korzystacie z nawigacji Google Maps pamiętajcie tylko, żeby ustawić ją na Ġgantija Museum. Dzięki temu dojedziecie pod same wejście główne, obok którego możecie też bezpłatnie zaparkować wzdłuż ulicy.

Bilet Discover Gozo

Jeżeli podczas wizyty na Gozo planujecie wizytę w kilku muzeach, rozważcie zakup łączonego biletu, który pozwala na wejście do wszystkich krajowych atrakcji Gozo. Bilet jest ważny 30 dni od pierwszego użycia i kosztuje 13€/bilet normalny. Możecie go kupić tutaj.

A jeżeli podróżujecie całą rodziną, może Was zainteresować bilet rodzinny, który kosztuje 35€ i pozwala na wejście 2 dorosłych i 3 dzieci (do 11 r.ż.). Kupicie go tutaj.


Mam nadzieję, że Wasz pobyt na Gozo będzie równie udany jak mój. A jeżeli nie planowaliście się tam wybrać, to dzięki temu wpisowi Gozo trafi na Waszą listę destynacji do odwiedzenia 😉

Koniecznie zobaczcie również wpis dotyczący informacji praktycznych o Gozo. Znajdziecie tam wiele wskazówek, przydatnych w planowaniu podróży tam. Wystarczy, że klikniecie tutaj.

– O MNIE –

Travel Fairy

Hej! Jestem Weronika i serdecznie witam Cię w moim miejscu w Internecie.

Moja miłość do podróżowania nie zaczęła się od dramatycznego rzucenia papierami w pracy, a raczej kiełkowała przez całe życie. Większość wyjazdów organizuję samodzielnie, a podczas podróży staram się jak najlepiej poznać kulturę odwiedzanego kraju i uchwycić jak najwięcej w obiektywie aparatu.

Na tym blogu będę dzielić się z Tobą moimi podróżami, poradami i inspiracjami podróżniczymi oraz fotograficznymi.

Dowiedz się więcej


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *