Europa, Madera, Portugalia

Najpiękniejsze miejscówki na wschód i zachód słońca na Maderze

Madera, znana jako Wyspa Wiecznej Wiosny, to prawdziwy raj dla miłośników przyrody i fotografii. To także moje ulubione miejsce w całej Europie.

Jej malownicze krajobrazy, klify i wzgórza oferują niesamowite widoki zarówno na wschód, jak i na zachód słońca. W tym wpisie podzielę się z Wami moimi ulubionymi miejscówkami, gdzie można podziwiać te magiczne momenty na wyspie.

Specjalnie dla Was przygotowałam również interaktywną mapę wszystkich najlepszych atrakcji i punktów widokowych na Maderze. Znajdziecie tam również specjalną sekcję, gdzie zaznaczyłam miejscówki, z których możecie podziwiać cudowne wschody i zachody słońca. To czy polecam dane miejsce na wschód, zachód czy może oba znajdziecie w opisie miejsca 😉

A w tym wpisie znajdziecie krótki poradnik jak dodać moją mapę do Waszego konta na Google 🙂

Warto również dodać, że wschody słońca na Maderze nie są aż tak nieosiągalne, nawet jeżeli nie jesteście rannymi ptaszkami. Dzięki swojemu położeniu, słońce rzadko kiedy wschodzi tam przed 7 rano 😉

A teraz zapraszam na przegląd moich ulubionych miejsc. Kolejność przypadkowa, bo sporo zależy również od warunków pogodowych 😉

Czyli najsłynniejsze szczyty Madery, które łączy szlak PR 1.

Pico do Areeiro, który jest trzecim najwyższym wzniesieniem na Maderze. Znajduje się na wysokości 1818 m. n.p.m. i niemalże na sam szczyt dojedziecie samochodem.

Właśnie dlatego, jest to również jeden z najbardziej popularnych, ale też najpiękniejszych punktów na oglądanie zarówno wschodu jak i zachodu słońca. Przy dobrej pogodzie możecie podziwiać panoramę wyspy, a nawet wypatrzyć drugą wyspę Archipelagu Madery – Porto Santo. Jest to też miejsce, w którym często możecie znaleźć się ponad chmurami, co jest absolutnie magicznym doświadczeniem 🙂

A jeżeli chcecie zobaczyć wschód lub zachód słońca z najwyższego szczytu na wyspie, musicie wspiąć się na Pico Ruivo. Swoją wędrówkę zacznijcie przy parkingu Achada do Teixeira. Tam znajdziecie początek szlaku PR. 1.2 Vereda do Pico Ruivo, który zaprowadzi Was na sam szczyt. Trasa ta ma ok. 2,8 km w jedną stronę i wymaga pokonania ok. 300 metrowej różnicy poziomów.

A jeżeli interesuje Was przejście całego szlaku PR. 1, to polecam mój wcześniejszy wpis. Znajdziecie tam wszystkie niezbędne informacje oraz propozycje pobliskich szlaków 😉

Trasa PR. 8, prowadzący przez Ponta São Lourenço to jeden z obowiązkowych punktów do zobaczenia podczas pobytu na Maderze. A sam półwysep to też świetne miejsce na podziwianie wschodu słońca, które powoli wyłania się zza jego końca.

A dodatkową motywacją dla odwiedzenia tego miejsca tak wcześnie może być fakt, że jest to najlepsza pora, żeby uniknąć tłumów 😉

Słyszałam również, że zachód w tym miejscu też jest niczego sobie i podobnie jak wschód może oszczędzić Wam wędrówki w tłoku. Natomiast tej opcji nie miałam jeszcze okazji sprawdzić.

A więcej o półwyspie oraz szlaku PR. 8 przeczytacie w tym wpisie 🙂

Ten punkt widokowy znajduje się na niedaleko początku szlaku PR. 8 i oferuje niesamowite widoki na ocean, klify po wschodniej części wyspy oraz Ponta São Lourenço. Więc jeżeli chcecie zobaczyć półwysep z trochę innej perspektywy, to będzie dobra miejscówka.

A ze względu na swoje położenie, polecam ją szczególnie na wschody słońca 🙂

Szczyt Bica da Cana znajduje się na płaskowyżu Paul de Serra i jest to jeden z moich ulubionych punktów na podziwianie wschodu słońca. Aby na niego dotrzeć, musicie zaparkować na poboczu przy głównej drodze E110 lub na parkingu w tym miejscu. Od samochodu do punktu widokowego dzieli Was zaledwie 10-15 minutowy spacer pod górę.

Na szczycie znajdziecie stół piknikowy, a także wspaniały widok na dolinę São Vicente oraz szczyty Pico do Areeiro i Pico Ruivo.

A więcej o płaskowyżu Paul de Serra przeczytacie w tym wpisie:

A jeżeli tak jak ja, wyjedziecie trochę za późno, żeby zdążyć na wschód na Bica da Cana, możecie zatrzymać się przy punkcie widokowym Lombo do Mouro.

Jest to skała, znajdująca się na charakterystycznym, ostrym zakręcie drogi prowadzącej od miejscowości Ribeira Brava lub São Vicente na płaskowyż Paul de Serra. Możecie bez problemu zatrzymać się na poboczu drogi po minięciu zakrętu i wejść na skałę

Porto da Cruz to moja ukochana miejscowość na Maderze, gdzie życie toczy się po prostu wolniej. Znajdziecie tam plaże, szkółki surferskie i destylarnię rumu (i to w sumie tyle 😛 )

Tuż za destylarnią, znajdziecie niewielkie wzgórze Pico do Fortim. Możecie z niego podziwiać piękne wschody słońca z widokiem na półwysep São Lourenço.

A jeżeli nie chce Wam się wspinać na wzgórze, wystarczy je obejść i poczekać na wschód na murku 😉

To nieduże i opustoszałe miasteczko to wspaniałe miejsce do podziwiania zachodu słońca. Niestety jest jeden haczyk. Achadas da Cruz znajduje się na samym dole dość wysokiego klifu.

Możecie się tam dostać na dwa sposoby: przejść się dość męczącym szlakiem lub zjechać kolejką linową. I to nie byle jaką, bo jedną z najbardziej stromych na świecie 😉

Kolejka zazwyczaj kursuje tylko do 18, więc jeżeli nie chcecie być zmuszeni do wspinaczki w górę, warto na nią zdążyć. Niestety to często oznacza, że nie wyrobicie się na sam zachód. Ale spokojnie, mam dla Was niezłą alternatywę 😉

Czyli punkt widokowy z widokiem na Achadas da Cruz. To piękne i łatwo dostępne miejsce jest idealne na oglądanie zachodu słońca.

Po dotarciu na parking, musicie znaleźć niewielką ścieżkę w dół, którą dotrzecie na trawiaste tarasy widoczne na zdjęciach poniżej.

Ponta do Pargo znajdziecie na południowo – zachodnim krańcu wyspy. Jest to więc idealne miejsce na podziwianie zachodu słońca.

Głównym atrakcją półwyspu jest latarnia, przy której podczas zachodu gromadzi się najwięcej osób. Ale równie piękne widoki znajdziecie przy pobliskim Miradouro do Fio. I to właśnie tam my zdecydowaliśmy się podziwiać zachód.

Mam nadzieję, że podczas Waszej podróży, uda Wam się złapać jak najwięcej pięknych wschodów i zachodów 🙂

– O MNIE –

Travel Fairy

Hej! Jestem Weronika i serdecznie witam Cię w moim miejscu w Internecie.

Moja miłość do podróżowania nie zaczęła się od dramatycznego rzucenia papierami w pracy, a raczej kiełkowała przez całe życie. Większość wyjazdów organizuję samodzielnie, a podczas podróży staram się jak najlepiej poznać kulturę odwiedzanego kraju i uchwycić jak najwięcej w obiektywie aparatu.

Na tym blogu będę dzielić się z Tobą moimi podróżami, poradami i inspiracjami podróżniczymi oraz fotograficznymi.

Dowiedz się więcej


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *